PODSUMOWANIE
Oto mój ostatni post w dzienniku refleksji. Pisząc ten wpis, trudno mi uwierzyć, jak szybko minął czas związany z prowadzeniem całego dziennika. Na początku traktowałam to głównie jako zadanie na zajęcia, jednak z każdym kolejnym postem zaczęłam zauważać, że stał się on dla mnie czymś więcej. Dzięki regularnemu pisaniu mogłam zatrzymać się na chwilę, uporządkować swoje myśli i spojrzeć inaczej na wiele sytuacji oraz doświadczeń związanych z edukacją społeczno-przyrodniczą. Podczas tworzenia kolejnych wpisów często wracałam do codziennych wydarzeń, spacerów, zajęć czy własnych wspomnień. Zauważyłam, że nawet proste sytuacje mogą stać się inspiracją do refleksji i pokazują, jak wiele można nauczyć się poprzez obserwację świata oraz kontakt z innymi ludźmi i naturą. Dzięki temu zaczęłam jeszcze bardziej dostrzegać znaczenie doświadczenia, emocji i uważności w edukacji dzieci. Ten dziennik pozwolił mi również lepiej spojrzeć na siebie jako przyszłą nauczycielkę. Uświadomiłam sobie, ż...